Przejdź do treści

Adam - izolacja społeczna, typ odmienności

35-letni mężczyzna z chronicznym poczuciem bycia outsiderem mimo dobrych umiejętności społecznych. Zarządzał domem od 12. r.ż. (rodzice alkoholicy) — „należę do innego gatunku". Wybiera partnerki też outsiderki (Susan-artystka). Wczesny obraz wodospadu: stoi pod strumieniem, słyszy głosy innych dzieci stłumione, patrzy „przez okno".

Model: Young/Klosko · 11 pułapekTyp: przykład kliniczny

Dzieciństwo

Dorastał w rodzinie alkoholowej — oboje rodzice pili. Najstarszy syn, od 12. r.ż. funkcjonował jako rodzic dla czworga młodszego rodzeństwa. ADAM: „Moje życie domowe sprawiło, że życie w szkole wydawało mi się nierealne. Inne dzieci martwiły się tym, w co się ubrać na przyjęcie (...) a ja się martwiłem, jak opłacić miesięczne rachunki i żebyśmy nie skończyli na ulicy". W szkole zachowywał się normalnie, wewnątrz: „Miałem wrażenie, że należę do innego gatunku". Nigdy nie zapraszał znajomych do domu, denerwował się gdy kontaktowali się z rodzicami. Rodzina była sekretem. „Rodzice zawsze uważali, że jesteśmy ponad tymi, dookoła nas. Zachowywali się jakbyśmy byli inni — jakbyśmy ciągle mieli drogi dom w porządnej okolicy". Finansowy status rodziny stale się pogarszał — żyli w okolicy, do której nie pasowali.

Historia

Adam czuje się inny mimo dobrych umiejętności społecznych i zdolności do bliskich relacji (miał przyjaciół i kochanki w przeszłości). Stopniowo wycofał się ze spotkań. ADAM: „Boję się, że zostanę całkiem sam. Nie pasuję do ludzi z pracy, a moje życie osobiste też staje się coraz bardziej ubogie. (...) Zawsze jestem na zewnątrz, próbując zajrzeć do środka".

Na przyjęciach: „To tak, jakbym był samotny nawet w tłumie. Faktycznie, czuję się najbardziej samotny właśnie w tłumie". Co robi: „Udaję się do mojego własnego świata". Nie jest zły na świat — czuje się outsiderem. Jest inny.

Wybierał partnerki też outsiderki. ADAM: „Moja dziewczyna Susan była także na marginesie społeczeństwa. Była tym typem artysty, który zawsze nosi się na czarno i maluje dziwne obrazy. Kiedy byliśmy razem, wyśmiewaliśmy się z innych ludzi. Szkoda nam było tych wszystkich patetycznych, nudnych, normalnych ludzi". Sam nie umie się zaklasyfikować: „Nigdzie nie pasuję. Jestem dobrze zbudowany, ale nie jak atleta. Ale także nie jestem intelektualistą. Ani nie należę do bohemy, ani nie jestem yuppie".

Kluczowe wspomnienie z dzieciństwa (terapia wyobrażeniowa): wodospad, miał kilka lat. ADAM: „Było nas pięciu pływających blisko wodospadu. W którymś momencie zanurkowałem pod wodospad i stałem tam pod strumieniem wody, pozwalając, by spływała po mnie. Widziałem inne dzieci niewyraźnie. I słyszałem ich głosy stłumione szumem wodospadu. Nagle poczułem się bardzo samotny. Miałem wrażenie, że zawsze właśnie tak było, każdy wydawał mi się taki daleki. Patrzyłem jakby przez okno. Wszyscy się bawili na zewnątrz, normalni wobec siebie a ja byłem na zewnątrz i zaglądałem do środka". W reparentingu: „Wchodzę do obrazu, nurkuję blisko wodospadu, gdzie stoi moja dziecięca część i mówię jej, że nie jest już więcej sama. Jestem tu i pomogę jej nawiązać kontakt z innymi".

W analizie wad Adam zdecydował, że „nie mówię o tych samych rzeczach, co inni", „jestem za poważny, nie mogę wyluzować" i „zachowuję się z rezerwą tak, że innych to odstrasza" były autentycznymi wadami (rozdzielenie wyolbrzymień od rzeczywistych deficytów społecznych).

Zaobserwowane wzorce

  • wycofanie do własnego świata na przyjęciach
  • powiększanie różnic, minimalizowanie podobieństw
  • wybór partnerów-outsiderów (Susan)
  • fasada normalności w pracy, autentyczność tylko w domu
  • wewnętrzny obraz „patrzenia przez okno na bawiących się" — sięga dzieciństwa pod wodospadem
  • rodzice utrwalający poczucie wyższości jako kompensację upadku statusu

Co pomogło

  • Praca wyobrażeniowa ze wspomnieniem wodospadu — reparenting samotnego dziecka.
  • Rozdzielenie wad autentycznych (np. „zachowuję się z rezerwą, że innych to odstrasza") od wyolbrzymień.
  • Konfrontacja tendencji do powiększania różnic („ale pracujecie w tej samej branży — to jest coś wspólnego") — terapeuta urealnia.
  • Stopniowe otwieranie autentycznego siebie zamiast utrzymywania fasady normalności.

Rezultat

Adam zaczyna nawiązywać kontakty z większym dzieleniem prawdy o sobie. Zmniejszone poczucie izolacji. Praca otwarto-zakończona.

Powiązane pułapki

Zobacz też