Max - niepełnowartościowość, narcystyczny kontratak
32-letni makler giełdowy stosujący grandiozję jako kompensację głębokiego wstydu: podważał kompetencje terapeutów, werbalnie krzywdził żonę, wybrał pasywną partnerkę jako widownię.
Dzieciństwo
Rodzice sprawiali, że Max czuł się bezwartościowy — głęboki wstyd. „Wywyższając się, Max doświadcza czegoś zupełnie odwrotnego do tego, co czuł w dzieciństwie. Próbuje być tak inny, jak to tylko możliwe, od tego dziecka, którego rodzice sprawiali, że czuł się bezwartościowy. Można powiedzieć, że starał się całe życie trzymać to dziecko na odległość i walczyć z atakami tych, którzy według niego będą go krytykować lub wykorzystywać".
Historia
Max, 32 lata, makler giełdowy. „Na pozór bardzo pewny siebie i opanowany. To fakt — jest po prostu snobem, wywyższa się". Bardzo krytyczny wobec innych, rzadko zauważa własne błędy.
Przyszedł na terapię tylko dlatego, że żona zagroziła odejściem. Już na pierwszej sesji: „Jeżeli mnie pytasz, to właściwie to ona jest przyczyną wszystkich problemów. Przesadza i żąda zbyt wiele ode mnie. To ona potrzebuje terapii".
Wybrał bardzo pasywną, poświęcającą się żonę, która go uwielbiała. Przez lata małżeństwa stawał się coraz bardziej egocentryczny — narastała werbalna przemoc. W końcu żona postawiła ultimatum: terapia albo odejście.
Max kreuje sytuacje, w których jest górą. Wybiera przyjaciół i pracowników, którzy pochlebiają (nie konfrontują). Cieszy go pozycja wyższości. „Poświęca większość swojej energii na zdobycie prestiżu i statusu. Manipuluje ludźmi w każdy możliwy sposób".
Max unika konfrontacji ze swoją pułapką, chociaż towarzyszy mu od dawna. Ciągle ostrożny przed atakami tych, którzy mogą go skrytykować — utrzymuje pancerz wyższości.
Kontratak jako styl radzenia sobie ze schematem Niepełnowartościowości. Wywyższanie jest dokładnym przeciwieństwem tego, co czuł w dzieciństwie. „Kontratak" znaczy: zachowywać się odwrotnie do schematu, próbując dowieść sobie i innym, że nie jestem bezwartościowy.
Zaobserwowane wzorce
- snobizm i grandiozja jako pancerz przeciw krytyce
- obwinianie wszystkich wokół (żony, terapeuty) za własne problemy
- wybór pasywnego partnera i otoczenia pochlebczego (uniknięcie konfrontacji)
- narastająca werbalna przemoc wobec partnerki
- manipulacja jako standardowe narzędzie zdobywania pozycji
- przyjście na terapię wyłącznie pod presją utraty żony
Co pomogło
- →Ultimatum żony jako jedyny realny motywator (Max sam nigdy by nie przyszedł).
- →Test kompetencji terapeutów — Max sprawdzał, czy uda mu się ich znieważyć; gdy nie udało, nabrał szacunku.
- →Stopniowe demaskowanie schematu wbrew oporowi.
- →Konfrontacja z dziecięcym JA czującym się bezwartościowym pod warstwą pancerza.
Rezultat
Praca długa i konfrontacyjna. Max używany w książce jako modelowy przykład stylu kontrataku schematowi Niepełnowartościowości (różny od narcyzmu Eliota).